Teksty literackie
. . Chwała bądź Bogu najwyższemu. Tym jest ma pierwsza roztropność ludzka, że się oszukiwać pozwalam, aby nie mieć się na baczności przed oszustami. . gdy chodzi o pieniądze i zaszczyty, i gniew, i sławę (bo we wszystkich tych sprawach ludzie okazują się nieopanowani), czy też nieopanowanie dotyczy tylko czegoś określonego, mógłby ktoś mieć wątpliwości. Kozak zatrząsł się na siodle i utkwił w czarownicy swe świecące w ciemności oczy. - Idziesz. Wokulski, nasz adwokat i ja uplanowaliśmy się w pierwszej ławce, obok jegomości z rozerwanym paltotem i podbitym okiem, na którego brzydko spoglądał jeden z obecnych rewirowych. Radziłbym ci do Prus, ale tam wkrótce przed ogniem i mieczem nie będzie bezpieczno, bo zaraz po wzięciu Warszawy ordynowano Ba- binicza, aby przez Prusy na Litwę szedł rebelię ekscytować, a po drodze palił i ścinał. - zapytał książę. . - rzekł Grzela. kupiec (ach, jakie to niesmaczne. - Jakże to, zgodę robim z dobrej woli. Za pozwoleniem waszej dostojności, skąd pochodzi ten dzban srebrny, z którego poleli mi ręce.