Teksty literackie

. Odkryłam swój stan nieszczęśliwy jednemu z młodych pasterzy, który służył w domu naszym, i mimo odradzań, wzięłam od niego ubiór męski, rozkazując mu towarzyszyć sobie w podróży, którą dla widzenia się z Don Fernandem przedsięwzięłam. A więc - zakończył - między nami zgoda. - szepnął. jakże ona. . — zapytał książę. Otaczał je bardzo silny mur i Cerealiusz li- czył się z tym, że będzie musiał tu dłużej zabawić, gdy tymczasem mieszkań- cy nagle otworzyli bramy i wyszedłszy jako błagalnicy z gałązkami oliwny- mi, poddali się. . - Jakim sposobem możesz wchodzić swobodnie do więzienia. . Siląc się na rozmaite pomysły, postanowiono nareszcie wejść w układy z wieśniakiem, który przypadkowo przejeżdżał tamtędy z wózkiem swoim, żeby go odwiózł do domu w sposób następujący: Zrobiono coś na kształt klatki kratkowanej dość wielkiej na wygodne pomieszczenie człowieka; Don Fernand ze swoją drużyną, ludźmi Don Ludwika, łucznikami i gospodarzem, przebrawszy się uciesznie za radą plebana, który głównie rzecz prowadził, weszli cichutko do izby Don Kichota, gdzie on po trudach spoczywał, zbliżyli się na palcach do śpiącego, któremu ani się śniło, co go teraz spotka, związali mu ręce i nogi tak doskonale, że gdy się obudził, podziwiać mógł tylko stan, w którym się znajdował i naiwnie przypatrywać się cudacznym, otaczającym go figurom.